Wyluzuj!


Dawno nie było luźnego wpisu, takiego o wszystkim i o niczym. Ostatnio starałam się pisać wpisy zawierajace jakąś wiedzę, moje doświadczenie czy przemyślenia ale przecież ile można. Czasami trzeba usiąść, wyluzować się i na chwile wyłączyć styki w głowie. A ponieważ ja od rana chodzę dziwnie poddenerwowana to stwierdziłam, że dla mnie dzisiaj nadszedł ten dzień.

Siedmiomiesięczne bobo.


Niedawno Leosiowi na licznik wskoczyła pierwsza dwucyfrówka! Jeśli komuś zbyt wolno lecą dni, to z całego serca polecam postarać się o dzidziusia, wtedy nawet się nie obejrzysz, a już wysyłasz szkraba na studia. Jednak my dzisiaj przejrzymy bilans statystycznego 7-miesięcznego dziecka. 


Maj.


Witajcie Kochani po prawie miesięcznej przerwie! Musze przyznać, że tego było mi trzeba, odciąć się od wszystkiego, wyczyścić głowę, zresetować się zupełnie i przewartościować pewne znajomosci i przede wszystkim zaplanować najbliższe miesiące. A zmieni się w naszym życiu dużo!