Test - Szpachla


Kwarantanna. Słowo, które wywołuje gęsią skórkę na skórze, niemy krzyk matek dzieci przedszkolnych i przerażenie wśród przedsiębiorców. Ale ja znalazłam sobie cel na ten czas, żeby zająć swoją głowę. Recenzuje wszelkie możliwe pokłady, które przez ostatnie czasy miałam okazje nosić. I dzisiaj przyszła pora na coś z czym bawię się już od roku, najpierw w ciąży a teraz już w pojedynkę i z nieco inną cerą. Oczywiście mowa o jednem z najbardziej kryjących podkładów dostępnych na rynku. 


Kwiecień


Och kwiecień! I tak jak w przysłowiu troszkę nam poprzeplatał wszystkie sprawy. Pewne rzeczy się wyklarowały, pewne nabrały właściwego tempa i jestem pełna nadziei na dalsze miesiące. Chociaż nie dosłownie.