Dzień zakochanych!


Witajcie zakochane Robaczki i te nie zakochane także!


Jak przystało na walentynki, szczególnie te wypadające w ciągu tygodnia, to większość czasu spędzam je z moim 3 ukochanymi, no dobra 4-ema- bo w końcu psiak to też rodzina. I chociaż w tym roku obowiązki przedszkolne nie pozwoliły nam spędzić od rana czasu w świątecznym nastroju to jednak jak tylko przyszły to zrobiłyśmy sobie walentynkowe drugie śniadanko z porcja pokrojonych w serduszka kanapek, na to serduszkowych truskawek i jagód- no tego już nie dałam rady posiekać na serducha. Z Zojka kupiłyśmy wcześniej kilka balonów i ot, dziewczyny czuja że dzisiaj w powietrzu unosi się ciut więcej miłości. Nawet Fendi jakaś z rana spokojniejsza, jakby zakochana. A może to już pierwsze oznaki wiosny? Wszak tulipany już stoją na stole, temperatura powyżej 12 stopni i słonce od rana ładuje baterie! Także wysyłamy Wam mnóstwo pozytywnej energii, walentynkowe buziaki i kochajcie się! Na codzień i od święta!


Brak komentarzy