Kosmetyki których nie możesz używać.


Prawdę powiedziawszy będąc w trzech ciążach nigdy nie zastanawiałam się nad tym tematem. Nigdzie nie rzucił mi się w oczy tekst, który mówiłby o kosmetykach których nie wolno używać w czasie ciąży. Dopiero kiedy niedawno pomagałam przyjaciółce wybierać preparaty do pielęgnacji zaczęłam czytać, że jako ciężarna z automatu musi wykreślić większość kosmetyków z kwasami. W tym okresie zdecydowanie powinno postawić się na naturalne substancje.


Wiadomo że żeby faktycznie stało się coś złego to trzeba by było pić te produkty. Zazwyczaj produkty drogeryjne zawierają np.1-2% kwasu salicylowego czyli można powiedzieć że w tym stężeniu są one bezpieczne. Salicylany w wysokich stężeniach jednak są bardzo niebezpieczne – zwłaszcza, kiedy stosuje je kobieta, będąca w III trymestrze ciąży. Zaburzają one syntezę pochodnych kwasu arachidonowego, co w konsekwencji niesie ryzyko zaburzeń okołoporodowych, mogą także powodować wady serca. Witamina A (i jej pochodne), mają z kolei działanie toksyczne na płód. Oczywiście mowa tutaj o kuracji doustnej, jednak nikt nie potwierdził że preparaty z tą witaminą w kremach, stosowane raz dziennie mają takie same działanie. Oczywiście lepiej dmuchać na zimne i odstawić na czas ciąży te preparaty. To jest trochę jak robieniem tatuażu czy wybielaniem zębów, niby nikt nie wie na 100% ale nie warto ryzykować. A tym bardziej że jeśli chodzi o witaminę A to jest jej sporo już w przyjmowanym przez nas pożywieniu np. marchewce i pomarańczowych owocach, więc łatwo przekroczyć dopuszczalną normę dla kobiet w ciąży. Dlatego tak zachwalany teraz przez wszystkich retinol oddaj narazie przyjaciółce. Nawet jeśli borykasz się z problematyczną cerą warto sprobować delikatniejszej kuracji, a być może okaże się że cara zmieni się nie do poznania, ponieważ była zmęczona agresywna pielęgnacją. A nie ukrywajmy preparaty złuszczające z kwasami do takich należą. Jednak do rzeczy; postaram się przestawić listę produktów, które są niewskazane w czasie ciąży:

- kwas glikolowy
- kwas migdałowy
- kwas azelainowy
- kwas salicylowy
- witamina A i jej pochodna- retinol
- olejek rozmarynowy (podany doustnie ma działanie poronne)

Które kosmetyki zawierają tę substancję? 
Effaclar K, Effaclar Duo i Redermic La Roche'a Posay, Vichy Liftactiv Retinol HA, Ystheal + Avene, Avene TriAcneal, Dermika RetinolRoC Retin, Repairwear Lift Firming Night Cream Clinique, Glyco-A IsisPharmy, Almond Peel Pharmaceris, Pixi Glow Tonic, Norel Mandelic Acid, Bandi AHA+PHA i wiele produktów z uwielbianego przeze mnie ostatnio The Ordinary- to oczywiście nie wszystkie produkty, a zaledwie zalążek tego co jest w kosmetyczkach. 

W czasie ciąży powinnaś dokładnie czytać skład nie tylko tego co jesz ale także tego co stosujesz zewnętrznie. Postaw na kosmetyki zawierające naturalne substancje, bez parabenów i raczej o krótkim terminie przydatności. Najlepiej wybierać łagodne preparaty, które nie wywołają niepotrzebnych podrażnień. Może się również okazać, że taka zmiana przyniesie twojej cerze same korzyści - często skóra jest zmęczona taka mocna pielęgnacja, a odpowiednio nawilżona odwdzięcza się świeżością i promiennym wyglądem. Wskazana jest za to witamina C; która dodaje cerze blasku, ale konieczne jest pamiętanie o odpowiedniej ochronie przeciwsłonecznej, witamina E i nawilżający kwas hialuronowy. Skup się w tym czasie na nawilżaniu skory bo to jeszcze nikomu nie wyszło na źle a kiedy będziesz trzymać na rekach swój zdrowy skarb, to wtedy wrócisz do kuracji złuszczającej czy przeciwproblematycznej. 


Brak komentarzy