07/2018 - InstaMix

Jak to możliwe że dopiero co zastanawiałam się nad urodzinami dziewczynek, a już został mi zaledwie miesiąc do urodzin Zu! 

Lipiec to był miesiąc zaskakujących umiejętności; Zoja nie tylko rozgadała się jak mała papużka to także nauczyła się pić sama z normalnego kubeczka. I nawet mnie wprawiła tym w osłupienie, bo z tego co pamietam to dziewczynki były dużo starsze kiedy ostatecznie zrezygnowaliśmy z bidonów i kubków niekapków. Oczywiście towarzystwo cioci spędzającej u nas wakacje wprawia dziewczynki w fantastyczny nastrój i już widzę oczami wyobraźni ich miny kiedy będzie musiała wrócić do domu, a one same pójść do przedszkola. Ale mają jeszcze trochę czasu na wykorzystanie jej obecności. My też z Robaczkiem wykorzystujemy ją ile się da i praktycznie codziennie gdzieś wychodzimy sami. Był to też miesiąc babskich spotkań, najpierw baby shower naszej kochanej Kory, a później w końcu spotkałyśmy się po długiej przerwie na mieście na babskim drinku.



Brak komentarzy