SOCIAL MEDIA

poniedziałek, 25 czerwca 2018

Test - Słownik polsko-niemiecki dla dziecka.

Co prawda Zu właśnie skończyła swój kurs niemieckiego ale już dużo wcześniej próbowałam w jakiś przyjemny sposób przyzwyczaić ją do tego języka. Pod choinkę więc dostała swój pierwszy słownik polsko- niemiecko- angielski. Słownik dla 4-latki? A no zobaczcie sami.



Wydawnictwo Wilga wypuściło serię książeczek interaktywnych, które działają razem z "magicznym" długopisem. Niby nic nowego, bo jest już kilkanaście innych wydawnictw, które tworzą takie książeczki. Ta jednak urzekła mnie szczególnie ze względu na to, że to pierwszy taki mini słownik, jaki znalazłam. Dziecko poznaje słówka dotyczące m.in. otoczenia, szkoły, części ciała, rodziny, zawodów i to wszystko w 3 językach. Można posłuchać "Panie Janie" po angielsku i niemiecku, odgłosów miasta i usłyszeć co takiego robi astronauta. A najlepsze, że wcale nie musi umieć czytać. Książka jest wykonana bardzo staranie, 20 stron jest bajecznie kolorowych ale jednocześnie przejrzystych. Dziewczynki potrafią przez godzinę siedzieć i wybierać kolejne słowa do przetłumaczenia. Słówka są wypowiadane bardzo wyraźnie dzięki czemu dziewczynki uczą się dokładnej wymowy. Bardzo dobre jest to że można odsłuchać także polskiego znaczenia danego elementu, co jest szczególnie ważne dla młodszych dzieci, które uczą się także nowych polskich wyrazów. Jedyny minus jak dla mnie to cena długopisu, który co prawda jest kompatybilny z całą seria książeczek ale jednak mimo wszystko mógłby być nieco tańszy. Jednak cena samych książeczek jest całkowicie do przyjęcia i podejrzewam , że w czasie kolejnej podróży do Polski kupimy kilka innych egzemplarzy. Z tego co wiem to cała seria wraz z długopisem jest dostępna tylko w sieci Empik.


Prześlij komentarz