03/2018 - InstaMix

Dzień dobry Robaczki po świętach! Przyszła wiosna (póki co deszczowa), przyszedł kwiecień- mój ulubiony miesiąc w roku. Jestem niezwykle z siebie dumna, bo przez cały marzec udało mi się zrealizować konsekwentnie plan na 3 wpisy tygodniowo, nie zaniedbując tym samym całej reszty.

I okazało się że jednak da się jeszcze odrobinę naciągnąć dobę - albo po prostu przeżyć z jeszcze mniejszą ilością snu. Marzec minął pod znakiem wiosennych porządków, przygotowań do świąt Wielkanocnych oraz imprezy brzuszkowej kolejnej przyszłej mamy w naszym gronie. Co za nami to już przeszłość, więc teraz szykujemy się do kolejnych imprez- tym razem urodzinowych. Do roczku zbliżamy się wielkimi krokami, a przyznaję że nie zabrałam się za to kompletnie wcale! Trzymajcie kciuki żeby wszystko poszło po mojej myśli.


Brak komentarzy