SOCIAL MEDIA

wtorek, 30 stycznia 2018

Test - Luksus od Chanel?

Dzisiaj po strasznie długiej przerwie wracam z typowo urodowym postem, a nawet całą serią. A że tworząc recenzję lubię trochę "poużywać" konkretne produkty to dlatego wpis powstaje dopiero teraz, po prawie dwóch latach od początku mojej przygody. 


Szczególnie jeśli chodzi o coś tak osobistego jak podkład. Tego produktu nie da się po prostu kupić i recenzować. Na samym początku musi być jasne, że każdy ma swoje indywidualne oczekiwania, którymi kieruje się przy zakupie takiego kosmetyku, więc nawet jeśli mnie się sprawdził/nie sprawdził to nie znaczy, że u Ciebie będzie podobnie. Powinien być spersonalizowany nie tylko w kontekście dopasowania odcienia ale także dopasowania do naszych potrzeb, cery, krycia, ogólnego trybu życia. Ja nie potrzebuje szczególnie mocnego krycia, nie mam zmian na twarzy, a wręcz na mój  spalony kiedyś hiszpańskim słońcem-piegowaty nos nakładam zawsze minimalną ilość kosmetyku. Jednak dużym priorytetem jest dla mnie trwałość i wydajność, no i jako, że w dużej mierze przypadło to na mój okres ciąży to bardzo ważny był dla mnie zapach. Ogólnie byłam zachwycona podkładem Studio Fix z MAC ale jak to kobieta, zgodnie ze stwierdzeniem, że nowe zawsze jest lepsze- chciałam spróbować czegoś innego. I tak od dwóch lat skaczę sobie po różnych markach i podkładach, by znaleźć swój ideał. Na pierwszy ogień, idzie:

LES BEIGES TEINT BELLE MINE NATURELLE, CHanel

odcień - N°40, (gama 14 odcieni) podkład ciemnieje na buzi więc ten jest dla mnie idealny tylko na lato, odcień jaśniejszy niestety jest dla mnie zbyt różowy
wykończenie- rozświetlające, aksamitne wykończenie
krycie- średnie, z pewnością nie poradzi sobie przy cerze wymagającej mocnego krycia lub z dużymi zmianami
wydajność- około 4 miesięcy przy codziennym używaniu
trwałość- średnia, po kilku godzinach zaczyna się ścierać, szczególnie w okolicach nosa
konsystencja- średnio gęsta, dobrze się na nim pracuje, nie zbiera się w załamaniach
zapach- bardzo przyjemny
nakładanie- producent zaleca opuszkami palców, dla mnie najlepszy efekt przy użyciu gąbeczki

Werdykt- bardzo doby podkład, dla mnie idealny gdy moja skóra jest nieco opalona, pięknie się z nią stapia, jest bardzo wydajny, przy odrobinie pudru bez problemu wytrzymuje cały dzień na twarzy pomimo soczystych buziaków i przytulasów dziewczynek, co ważne lubi się z kosmetykami innych marek, posiada filtr przeciwsłoneczny.


Prześlij komentarz