SOCIAL MEDIA

wtorek, 21 listopada 2017

Hat.

Witajcie Robaczki! U nas już nastroje iście świąteczne, postanowienie na dziś? Skończyć pakować torbę i wypakować z niej połowę rzeczy żeby się dopięła. Dodatkowo upiec pół tony pierniczków. Liczba rąk do pomocy? Zbyt duża. Problemy? Zapomniałam kupić sodę oczyszczoną ;)


Także zapach pierniczków będzie się już unosić w mojej rodzinnej kuchni... Dzisiaj rano załatwiałyśmy jeszcze ostatnie sprawy i jak pomyśle sobie, że musze jeszcze wyjść po zakupy to aż mi wyskakuje gęsia skórka... Chyba je sobie odpuszczę - Tata Robak i portfel powinni być  zadowoleni... A jeszcze całkiem niedawno było tak pięknie! Teraz najchętniej przespałabym całą ta zimę pod dostatecznie grubym kocem. Pociesza mnie tylko fakt, że podobno w Polsce pada już śnieg więc dla Bianeczki i Fendi będzie to prawdziwa atrakcja. Tutaj tak porządnie ostatni raz sypało kiedy Bibi była w brzuchu. A przez resztę czasu jest zimno, buro i ponuro.

Edit: No chyba że masz przyjaciół, którzy czytają ci w myślach i robią ci zakupy z dowodem do domu. Dziękuje!

sweter- Tally Weijl, spodnie- Only, buty- Adidas, kapelusz- c&a


2 komentarze :

  1. Your style is so unique compared to other people I've read stuff
    from. Thanks for posting when you have the opportunity, Guess I will just
    bookmark this blog.

    OdpowiedzUsuń
  2. I used to be able to find good advice from your content.

    OdpowiedzUsuń