Szama, szama!

Wczoraj definitywnie wkroczyliśmy w ciemną drogę macierzyństwa. Spanie - nie, leżenie - nie, zabawa - absolutnie nie. Tylko ręce i kołysanie. To oznaka, że zbliżają się zęby... Mam tylko nadzieję, że wyjdą znacznie szybciej niż w przypadku Bibi, bo w innym razie przez kolejne 8 miesięcy będziemy mieć współlokatora w łóżku i żaden korektor pod oczy nic tu zdziała... 


DIY - Ikea Kura. Jak spersonalizować sieciówkowe meble?




Meble z Ikea zna każdy, każdy zapewne ma chociaż jedną rzecz z tej sieciówki w domu. I przyznaję - uwielbiam je za ich prostotę, ale kiedy wchodzisz do każdego znajomego i widzisz swój zestaw mebli z sypialni w ich salonie, to nie wiadomo czy śmiać się czy płakać... Ale na szczęście wystarczy pomysł i trochę pracy, by meble nie tylko się od siebie różniły ale także miały swój niepowtarzalny charakter.


Four

Cztery lata temu, leżąc na sali z małymi czarnymi oczkami wpatrzonymi z ciekawością we mnie, nie zdawałam sobie sprawy że tak to wszystko dalej się potoczy. Że oprócz niej będzie jeszcze dwójka. Że będzie czasami tak ciężko. Że moje życie rozpoczyna się właśnie na nowo. Że od tej pory na świat będę patrzyła jej oczami. 

Pokój Króliczka - tablica inspiracji

Tak jak obiecałam wstawiam wpis z tablicami inspirującymi z pokoju naszego Króliczka. Oczywiście są to już wyselekcjonowane produkty bo pierwszy rys był bardzo ogólny, dotyczył tylko kolorów i form oraz kilku elementów podstawowych. A my próbujemy szybko zapobiec "mendzie", która zaczyna nam się panoszyć w domu, bo do urodzin Susanne wszyscy muszą być zdrowi i pełni sił... 

Test - łóżeczko Stokke Sleepi Mini


Po trzech miesiącach użytkowania w końcu nadszedł ten dzień aby napisać co nieco na temat naszych wyborów wyprawkowych. O tym co wybraliśmy, dlaczego, jak się sprawdziło i czy żałujemy. Praktycznie wszystkie rzeczy z wyprawki kupowałam przez internet nie mając pojęcia jak dokładnie wyglądają w rzeczywistości, także przy składaniu było sporo emocji.

08/2017 - InstaMix

Wrzesień, koniec lata, koniec wakacji i urlopów, szkoła i w końcu sweterkowa pogoda! Jesień to jedna z moich ulubionych pór roku, najbardziej urokliwa i klimatyczna. Niby już chłodniej, a jednak jeszcze na tyle ciepło że można trochę poszaleć w stylówkach.