DIY - Zig-Zag sofa

Dzisiaj kolejny wpis z serii DIY. Ostatnio mam bzika na tym punkcie i przerabiam wszystko co się da. Natomiast do stworzenia tej rzeczy zmusił nas czas oczekiwania na wysyłkę docelowego mebla. O co chodzi? Już tłumaczę.

Powoli staram się wymieniać kawalerskie meble mojego męża, na te, które chcemy na nowym mieszkaniu. Jednak nie mamy szans mieć w mieszkaniu wszystkiego zdublowanego. Najpierw muszę odsprzedać rzeczy, których nie chcemy, a dopiero później kupować nowe. Dlatego dopiero gdy stara kanapa znalazła nowego właściciela mogłam zamówić nową. Ale upatrzyłam sobie taką na którą trzeba czekać 2 tygodnie, a w tym czasie trzeba na czymś siedzieć... I tu zaczęła się zabawa - musiałam wykorzystać mojego męża, który jest z wykształcenia tapicerem. Cała reszta poszła już z górki, wystarczyło trochę determinacji i jeden wieczór. Ale jak na to, że pieniądze wydaliśmy tylko na materiał do obicia to jestem zadowolona, bo kanapa prezentuje się całkiem nieźle i jest dość wygodna. Tak więc przedstawiam Wam naszą starą szafkę pod tv, która na dwa tygodnie (a może i dłużej) musi zastąpić nam kanapę ;)

Materiały (oprócz męża tapicera) : 
- szafka po tv jako stelaż
- stary materac
- pianka tapicerska
- materiał na obicie
- taker
- klej tapicerski


Brak komentarzy