Wyprawka - podstawowa lista

Przygotowania do narodzin nowego członka rodziny to cudowny czas. Ale nie ukrywajmy, że wielu przydałby się wtedy portfel bez dna. Szczególnie, jeżeli przygotowujemy się do tego po raz pierwszy i chcemy być pewni, że niczego dziecku nie zabraknie. A żaden mąż, mama, teściowa czy inna ciotka nie będą musiały biegać po sklepach coś dokupić, kiedy my nie będziemy w stanie się ruszyć.


Dla mnie najgłupszym przesądem jest ten, że kobieta w ciąży nie powinna kupować nic dla maluszka dopóki się nie urodzi... To ja się pytam kiedy? Tata będzie mieć czas jak się dziecko urodzi? Tylko jak ten biedny tata ma ogarnąć zakupy, kiedy jego kobieta leży w szpitalu po porodzie i on TAM właśnie powinien być?! Druga sprawa, że mężczyźni maja dziwną cechę zawyżania rozmiarów ;)
Moim zdaniem, kiedy rozłożymy sobie zakupy wyprawkowe na kilka miesiecy po pierwsze nie odczujemy nagłego pustostanu na koncie bankowym, a po drugie mamy dużo więcej czasu na racjonale podejście do sprawy.
Przedmioty podzieliłam na kilka kategorii, jedną z nich są rzeczy moim zdaniem zbędne, na których młodzi rodzice mogą spokojnie zaoszczędzić, mimo iż wiele par nie wyobraża sobie bez nich życia.

Akcesoria podstawowe:
- łóżeczko ( do ok. 3-go miesiąca można spokojnie używać kosza lub kołyski, wiec nie musi być zakupione od razu)
- wózek + folia przeciwdeszczowa + moskitiera + śpiworek dla dziecka zimowego
- fotelik samochodowy
- pościel - min. 2 komplety poszewek
- kocyk - grubość w zależności od pory roku
- wanienka
- lampka nocna jeśli nie posiadamy takiej przy łóżku
- komoda lub szafa / ewentualnie odpowiednie miejsce w szafie
- poducha do karmienia piersią

Ubrania -  musimy mieć świadomość tego, że ilość ubranek będzie się różnić w zależności od pory roku. Co do rozmiarów to polecam zakupienie w przedziale 50-62, bo mimo, iż nie znamy dokładnej długości malucha, to jednak na prawie wszystkie dzieci ciuszki są za szerokie. Staraj się wybierać też najbardziej minimalistyczne, bo wiązanie 15-stu kokardek i zapinanie 20-stego guziczka po każdym przewijaniu potrafi wyprowadzić z równowagi nawet oazę spokoju. Materiał powinien być jak najbardziej delikatny i przyjazny maluchowi. Także dostojną dżinsową koszulę, piękną tiulowa sukienkę zostawmy na wyjątkową okazję i ciut starszym bobasom.

- body z długim rękawem min. 5szt.
- body z krótkim rękawem lub bez rękawów min. 2szt. - dla dzieci letnich min. 5szt
- półśpioszki, bawełniane spodenki, legginsy min. 5 szt.
- śpioszki, pajacyki, rampersy min. 3 szt.
- skarpetki min. 5szt.
- rajstopki min. 2 szt.
- t-shirty dla dziecka letniego min. 3 szt.
- czapeczki bawełniane min. 2 szt. - dla dziecka zimowego + gruba czapka
- pidżamki min. 3 szt.
- kombinezon dla dziecka zimowego / cienka kurteczka lub kombinezon dla dziecka letniego
- sweterki, bluzy min. 2szt.

Artykuły higieniczne/ kosmetyczne :
- delikatny proszek lub płyn do prania
- paczka pampersów o najmniejszym rozmiarze - najlepiej mała, gdyż nie mamy pewności czy nasz maluch je zaakceptuje
- chusteczki nawilżające - podobnie jak wyżej
- krem na odparzenia
- patyczki higieniczne dla niemowląt
- sól fizjologiczną
- czopki przeciwgorączkowe
- witamina D (tylko i wyłącznie w oleju! Tabletki są nieprzyswajalne przez organizm)
- delikatny produkt do odkażania, przemywania ran - polecam Octenisept
- nożyczki do paznokci z zaokrąglonym czubkiem
- szczotka do włosów
- oliwka - przez nas używana jedynie w razie wystąpienia ciemieniuchy, NIE(!!!) do natłuszczania
- delikatny płyn do kąpieli
- ręczniki min. 2 szt.
- pieluszki tetrowe min. 5szt.
- termometr
- aspirator do noska
- małe opakowania mleka modyfikowanego - w razie czego
- mała butelka ze smoczkiem, w zależności czy chcemy karmić piersią- o anatomicznym kształcie, lub zwykłym
- smoczek - mimo, że maluch może go odrzucić, warto mieć chociaż jeden

Ze wszystkich kosmetyków najlepiej początkowo zaopatrzyć się w malutkie opakowania bądź próbki, ponieważ nie wiemy co maluch będzie tolerować. Ponadto w ciągu pierwszego roku życia zaleca się używać jak najmniejszą ilość kosmetyków na delikatną skórę dziecka!

Akcesoria pomocne ale nie niezbędne:
- przewijak - w momencie, kiedy dziecko zaczyna się wiercić staje się niebezpieczny, dużo wygodniej przewijać dziecko na łóżku lub kanapie
- rożek - wystarczy odpowiednio złożyć kocyk
- podgrzewacz do chusteczek
- kosz pakujący zużyte pampersy w "cukierek"
- sterylizator
- pampersy z dziurką na kikut pepowiny
- rękawiczki niedrapki
- termometr do wody
- podgrzewacz do butelek
- niania elektryczna
- ochraniacz na szczebelki
- grzejnik lub lampa nagrzewająca do przewijania
- wiaderko do kapieli
- mata edukacyjna
- huśtawka - noworodki bardzo często nie przepadają za bujakiem, wiec spokojnie można przełożyć ten zakup na później
- otulacze
- hamak do spania

Mam nadzieję, że nieco ułatwiłam zadanie przyszłym rodzicom, a Wy doświadczone mamy co byście jeszcze dopisały jako niezbędne albo całkiem nieprzydatne?


Brak komentarzy