Baletnice

Przyznaje szczerze, że ciężko mi jest się przekonać do cukierkowych ubrań. Dużo bardziej wole moje dziewczynki w wygodnych sportowych ciuszkach, które w żaden sposób ich nie ograniczają. Jednak, gdy zobaczyłam na instagramowym profilu znajomej ze szkoły, że robi tiulowe spódniczki to wprost nie mogłam się oprzeć by ich nie kupić!


Te słodziaki od razu skradły moje serce! I chociaż bałam się, że dziewczynki nie będą chciały ich ubrać, to teraz często siłą muszę je z nich rozbierać, bo najchętniej chodziłyby w nich ciągle! Zuza średnio 5 razy dziennie pyta czy może założyć spódniczkę, a na odmowę reaguje iście kobiecym fochem. Bianca za to już kilkanaście razy dość intensywnie zbadała trwałość i muszę powiedzieć, że naprawdę dają rade!

spódniczki - @themikotmi


Brak komentarzy