Where is my sun?!

Piękna pogoda znika z dnia na dzień i tęskno nam już za domem. Szczególnie, że wyjeżdżając zostawiłyśmy 29 stopni. Niestety pierwsze co rzuciło mi się w Polsce o uszy to dlaczego (przy temperaturze 26 stopni) moje dzieci są bez czapek na głowach! Najśmieszniejsze jest , że nie możesz spokojnie wyjechać na spacer, ba! nawet wyjść do sklepu, żeby nie usłyszeć miliona komentarzy na temat swoich dzieci od całkiem obcych ludzi! Polska- taki piękny kraj.

Kiedyś usłyszałam od jednej z mam, którą bardzo cenię, odpowiedź ordynatora na zarzut dlaczego noworodki na oddziale nie mają czapeczek. "Gdyby pan Bóg chciał żeby uszy były zakryte, to sam stworzyłby na nie klapki". I wiecie co, w Niemczech ani jeden noworodek nie ma założonej czapeczki, temperatura na oddziale jest normalna, okna wietrzone non stop, a dzieci stale przy matkach. Tam ubranie czapeczki jest nie do pomyślenia- i właściwie patrzą na ciebie, jakbyś zaraz miała uciec z tego szpitala :) Co więcej zasada, że dziecko powinno mieć jedną warstwę ubrań więcej od dorosłego obowiązuje tylko do temperatury poniżej 20 stopni. Dlatego Kasiu serdecznie Ci dziękuję za przekazanie tej wiadomości w świat, bo od tamtego momentu wszystkim dociekliwym "dlaczego tak krzywdzę swoje dziecko i nie zakładam mu w czasie upału czapki oraz kożucha" odpowiadam właśnie tymi słowami!



2 komentarze

  1. Bartecka Magda2 czerwca 2016 11:14

    uwielbiam czytać twoje posty! A komentarze nt. dziecka słyszę nieustannie od mojej babci, także... znam ten ból!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak,moja babka to samo...dlaczego Antos nie ma kurteczki, a czemu ma odkryte plecka, a gdzie czapka...no ale rozumiem ze to starsze kobiety, jednak dostaje goraczki jak to slysze i wychodze

      Usuń