3/3

Urlop zakończony, dzisiaj załatwialiśmy już tylko najważniejsze sprawy. Udało nam się jeszcze wyjść razem z babcia na lody i chwilowo odreagować od jutrzejszego porannego stresu. Chociaż wole latać samolotem i właściwie dziewczynki tez są pozytywnie nastawione, to jednak będzie to nasz pierwszy lot tylko we trójkę.

I co za tym idzie, obawiam się jak sobie damy rade z tym wszystkim znając humorki Zuzy, kiedy jest niewyspana. Także jeżeli ktokolwiek z Was wybiera się jutro rano na lotnisko to z góry przepraszam:)


Brak komentarzy