Nie ma chwili do stracenia!

Wielkimi krokami zbliżają się pierwsze urodziny Bianki, więc praca wre. Chcę zrobić, podobnie jak przypadku Zu, wszystkie ozdoby sama. Największy problem miałam z wybraniem tematu ale na jaki w końcu się zdecydowałam zobaczycie już niedługo.

Na prawdę nie mam pojęcia jak to możliwe, że jesteśmy razem już rok! Dni mijają nam jak szalone. A teraz kiedy, staram się jak najszybciej zrobić wszystko co zaplanowałam, to biegną dwa razy szybciej. Początkowo chcieliśmy zrobić urodziny w Polsce jednak nie wiemy kiedy dokładnie przelecimy. Dlatego imprezę urodzinowa z pewnością zorganizujemy z lekkim opóźnieniem. Ale czy to w Polsce czy tutaj musimy zdążyć na czas!


Brak komentarzy