Just happy

I paradoksalnie po ostatnim poście, gdzie Zu jest w kurtce zimowej- dzisiaj coś na poprawę nastroju. Pierwsze wyjście dziewczynek w krótkich rękawach w tym roku. Widzę, że w 100% odziedziczyły to po mamie, że wystarczy trochę słoneczka i od razu buzia cieszy się nam od ucha do ucha.

Jak mogliście zauważyć już we wcześniejszym poście- zmieniliśmy ubranko naszemu wózkowi na pokrowiec wiosenny, z czego Bibi cieszy się niesamowicie, bo posiada specjalna zasłonkę, która chroni przed słońcem. Dodatkowo ma siateczki, które pozwalają na swobodny przepływ powietrza, no i sam materiał ma filtr UPF 50+. Jeśli chcecie zobaczyć jak wygląda to w całości to zapraszam na post z recenzja wózka, gdzie ta opcja była pokazana -> klik. Ale szalenie podoba mi się taka możliwość „odświeżenia” wózka w zależności od sezonu. Praktycznie czuje się jakbyśmy mieli nowa brykę ze starą dobrą jakością.


Brak komentarzy