Black&Black

Mam ostatnio fazę na takie niedbałe koczki na głowie. Mogę szaleć z dziewczynkami bez ryzyka, że zaraz stracę połowę włosów, bo Bianca ma ostatnio manię ciągnięcia. A mój organizm jeszcze nie może dojść do siebie po ciąży i włosy wychodzą mi garściami.

A tak w dodatku nie muszę co chwile poprawiać wychodzących i przemieszczających się włosów. Jedyny minus - wyglądam jakbym właśnie wstała z łóżka ;) Macie jakieś sprawdzone witaminy wzmacniające włosy? Piszcie koniecznie! Stylizacja oczywiście czarno-czarna czyli jak dla mnie idealnie. Być może z początkiem wiosny bardziej zaszaleję z kolorami ale jednak czarny to czarny. Najlepszy ze wszystkich kolorów. Kropka.

płaszcz- F&F, koszula- Zara, spodnie- Only, komin- Gina Tricot, buty- Nike, torebka- Michael Kors


4 komentarze

  1. Butyyyyyyyyy! Kocham Nike Sky High, sama mam białe w swojej szafie. A to nie są takie same co ma Deynn? A co do włosów to nieład na głowie to zawsze najlepsza fryzura :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam pojęcia ale całkiem możliwe, oj białe też mi sie podobają :)

      Usuń
  2. Bardzo podoba mi się torebka :)
    Pozdrawiam serdecznie, mój blog/KLIK :))

    OdpowiedzUsuń