Merry and bright!

Wesołych Świąt! Mamy nadzieję, że Wy spędzacie je w gronie najbliższych i najważniejszych Wam osób! My już odpoczywamy po kolacji wigilijnej, a więc mogę przyznać, że nasze święta spędzamy w gronie rodziny ale przede wszystkim są one dla nas pełne nadziei i szczęścia.

Nasze M!

Witajcie Kochani! To już zapewne jeden z ostatnich postów w tym roku. Trochę nas nie było ale u nas ciągle zmiany. Czasami trzeba bardzo długo i cierpliwie czekać na coś, żeby w końcu dopiąć swego. Ale po licznych próbach, w końcu mogę odhaczyć ostatni punkt z mojej listy postanowień noworocznych!

11/2016 - InstaMix

Ostatni miesiąc w roku. Po listopadzie, który dla mnie jest zawsze miesiącem zadumy i przemyśleń wchodzimy w najpiękniejszy okres w ciągu roku. Nie mogłam się powstrzymać i choinka także już stoi i rozświetla wieczory swoim blaskiem. Dziewczynki z niecierpliwością czekają na mikołaja i codziennie sprawdzają świeżość pierniczków, tak żeby przypadkiem mikołaj się nie otruł ;)

Coraz bliżej święta!

Uwielbiam święta, blask choinkowych światełek, aromat zupy grzybowej i pierników unoszący się w mieszkaniu, dźwięk puszczonych cichutko kolęd i pastorałek. Ale zanim dojdziemy do tego etapu trzeba najpierw zrobić generalne porządki w domu, które ... też uwielbiam.

Pomysły na prezenty dla dzieci

Do świąt został miesiąc! I jak co roku jest to czas w którym pytanie: "Co chcesz dostać? Co kupić Twoim dzieciom?" słyszysz częściej niż "cześć". Nie wiem jak Wy, ale ja nie cierpię tego pytania, bo jeśli faktycznie nie mam niczego konkretnego w głowie to wymyślenie czegoś na poczekaniu to naprawdę problem.


DIY - Hej ho, hej ho...

Jak Wasze przygotowania do świąt? U nas już pełną parą! Większość prezentów mam kupionych i zapakowane, leżą grzecznie w szafie, bilety na pociąg także już czekają. Zostało nam jeszcze do kupienia kilka drobiazgów, ale w tym roku pierwszy raz muszę robić to w ukryciu.

Daję klapsa i mam spokój!

Ostatnio jestem taka nerwowa, że w ciągu kilku chwil dziewczynki są w stanie wyprowadzić mnie z równowagi. I mam wrażenie, że one wykorzystują to jak się da i próbują przekroczyć wszystkie ustawione im granice. Zuza, jako ta starsza i sprytniejsza nadaje tonu zabawom, a Bianca dzielnie ją naśladuje. I potem stoją obie zadowolone na krzesełkach przed piekarnikiem... I szczerze, w takich sytuacjach resztkami rozsądku się hamuję przed daniem im klapsa...

10/2016 - InstaMix

Do świąt zostało 52 dni! Szaleństwo! Pierwsze pierniczki w tym roku już zostały zjedzone, wiec czas zacząć się przygotowywać. W planach mamy pojechać na Bawarię, choć ostatecznie nie wiem jak to wszystko się ułoży.

Fakty o ciąży, o których nikt Ci nie powie!

Wracam po dziesięciu dniach detoksu internetowego. Z dużo lepszym zdrowiem i nastrojem. Ale powiem Wam, że przez ten czas miałam okazje dokładnie przypomnieć sobie moje dwa "najukochańsze" okresy w życiu. Stało się tak dlatego, że moja znajoma jest już na samej końcówce ciąży (w zasadzie już dawno powinna urodzić) i ostatnio to ten temat towarzyszył nam we wszystkich dyskusjach. I tak właśnie przypomniało mi się to, co najbardziej mnie zaskoczyło, kiedy sama nosiłam pod serduchem swoje Skarby.


Aaa-psik!

Październik miał być dla nas spokojny i leniwy, miałam się zająć kilkoma projektami DIY ale wyszło inaczej! Od tygodnia zadomowiła się u nas choroba... W dodatku Zuzi wyskoczyło na buzi zaczerwienie w kształcie motylka.

Spacerówki - inspiracje

Jakiś czas temu zauważyłam, że Bianca jest już na etapie kiedy nie chce jeździć w wózku. Z jednej strony bardzo mnie to cieszy, jednak z drugiej nie wyobrażam sobie załatwić czegokolwiek na mieście z dwójką dzieci na rekach. No i nie ukrywam nasz wózek bardzo często robi za mini bagażnik. Dlatego zaczęłam się rozglądać za spacerówkami. Najważniejsza dla mnie jest możliwość usadzenia dziecka przodem do rodzica ale tez możliwość przełożenia siedziska/raczki wózka. No i punkt najważniejszy czyli musi mi się podobać. Dlatego przedstawiam Wam mój całkowicie subiektywny ranking spacerówek dostępnych na rynku.


Jest dobrze

U nas nastały zimne, leniwe dni! Dzisiaj z dziewczynkami musiałyśmy rano załatwić kilka spraw i dobrze, że przed samym wyjściem sprawdziłam temperaturę - 3 stopnie! To jakieś szaleństwo! Także dzisiaj swój tegoroczny debiut miały już kurtki i buty zimowe!

09/2016 - InstaMix

Wrzesień był u nas przede wszystkim skoncentrowany na urodzinach Zuzi i imprezie urodzinowej dziewczynek. No i oczywiście na naszej kolejnej rocznicy ślubu.

Ciiii, mama śpi!

6:20, ciemno jak dup*e, próbuję zasnąć po nerwowym wyskoku Roberta z łóżka pt "cholera zaspałem" i już prawie, prawie zamykam oczy. A tu nagle "mamusiu chce siku"- zwlekam więc swoje nieprzytomne cztery litery i zaprowadzam Zuzię do łazienki powtarzając 10 razy żeby była cichutko, bo jak wstanie mała terrorystka to już na 100% będę mieć po spaniu. Przychodzimy do łóżeczka i pozwalam jej nawet wziąć ze sobą Fendi, kładę się i szukam swojej pozycji, ale nagle słyszę z drugiego końca pokoju jakieś nerwowe jęki i widać małe nóżki wychodzące spod kołdry- pięknie!

Miś pluszowy

Zakupy na okres jesienno-zimowy już zrobione i tym razem wyjątkowo to mama sobie pofolgowała. Uwielbiam wygodę zakupów przez internet, w pidżamie, przy śniadaniu, bez makijażu i bez ciągnięcia za sobą dwójki dzieci. Jedynym minusem jest to, że są dostępne 24h/dobę ;)

3 łobuziary

Już prawie dwa tygodnie temu nasza rodzina się powiększyła. Dziewczynki (wszystkie 3) szaleją całymi dniami, a wieczorem padają ze zmęczenia - szczególnie ta najmniejsza. Fendi cierpliwie znosi wszystkie przytulenia, noszenia i całusy.

Mały ananas

No i niestety ostatni z naszych planów na wrzesień nie wypalił i strasznie mi przykro z tego powodu. Trzeba jednak zrobić krok do przodu i zacząć planować październik!

DIY - Koperta

Mieliśmy parę miesięcy temu możliwość pobawić się na weselu naszych znajomych. A jak powszechnie wiadomo to czego najbardziej potrzebują młodzi na start to pieniądze- o ile nie proszą inaczej. Nie chciałam jednak ograniczyć się do włożenia kasy do koperty i tyle. Chciałam zrobić coś kreatywniejszego i (teoretycznie) ładniejszego. A jako, że jakiś czas temu rozmawiałyśmy z panną młodą na temat skarbonek to stwierdziłam że to będzie to. I tak oto powstała skarbonka-ramka.

Baby nr III

W zasadzie 5 lat temu wszystko miało się od tego zacząć. Później pojawiła się Susanne i przełożyliśmy to na potem. A potem... Jak to zwykle w życiu bywa były inne, ważniejsze sprawy. Chcieliśmy żeby Zu miała jak najszybciej rodzeństwo i urodziła się Bianca. Teraz, kiedy w końcu zaczyna się wszystko powoli układać po naszej myśli stwierdziliśmy, że wreszcie jesteśmy na to gotowi.


DIY - Morskie Królewny

Hurra! Udało się! Urodziny dziewczynek za nami czyli najważniejszy punkt tego miesiąca odhaczony. Praktycznie wszystko wyszło zgodnie w moim planem i prezent się udał w 100%! Ale o tym trochę później.


New in - Och Anastasia!

Apetyt rośnie w miarę jedzenia. To fakt. I najgorzej, kiedy smak przerasta nasze oczekiwania. Wtedy zaczyna się problem. Kiedy kupowałam paletkę do konkurowania byłam przerażona, dlatego, że nie byłam pewna co do odcieni, a na wymianę czy zwrot nie było szans, bo wysyłać z powrotem za ocean to gra nie warta świeczki.

36!

I nadszedł ten dzień! Moja Kruszynka kończy 3 latka! I choć przez te trzy lata zmieniło się w naszym życiu wszystko to jedno jest niezmienne! Miłość do niej wzrasta proporcjonalnie do ilości minut które spędzamy razem. Do końca świata będę kochać ją z każdym dniem mocniej.


A nie mówiłaś?

Ilekroć spoglądam w przeszłość śmieje się sama z siebie i swojej upartości. Niejednokrotnie miałam okazje przekonać się jak to moje rzewne i gorliwe zapewnienia- sama sobie łamałam, po krótszej lub dłuższej chwili. A teraz mam na myśli jedną, konkretną sytuacje jako, że zbliżają się trzecie urodziny Susanne. Pamiętam jak dziś, jak na każdą rozmowę na temat naszych relacji z rodzeństwem i odgrażania się mamy, że "zobaczę jak będę mieć własne dzieci" reagowałam w jeden sposób- nigdy nie będę mieć więcej niż jedno!

DIY - Zepsute spodnie

Zauważyłam ostatnio, że moje dziewczynki maja bardzo dużo jeansów. I zakładając im kolejne pary mam wrażenie że ciągle chodzą w tym samym. Postanowiłam wiec coś z tym zrobić, jednak póki co mam jeszcze obawę przed farbowaniem ubrań, żeby później w czasie prania porządnie się nie zdziwić.

08/2016 - InstaMix

U nas szykuje się dosyć intensywny miesiąc, dużo planów, czas realizacji nowych projektów - trzymajcie kciuki żeby wszystko się udało! Tymczasem czas na podsumowanie sierpnia. Chociaż końcówka miesiąca zaskoczyła nas bardzo pozytywnie swoją iście letnią aurą to jednak czuć już w powietrzu jesień.

Przepis na idealne dziecko!

Zanim jeszcze zaszłam w ciąże miałam idealny obraz mojego macierzyństwa. Miało być pięknie, kolorowo, z grzecznymi dziećmi i idealnie posprzątanym domem. Miało być bez podnoszenia głosu, bez słodyczy, smoczka, chodzików i najgorszego zła jakie istnieje na świecie- jedzenia w słoiczkach! Oczywiście dotykanie telefonu, telewizja i bajki absolutnie zakazane do lat 3-ech co najmniej!


Trochę wstydu... tylko trochę!

Bardzo cieszę się, że ludzie zaczynają rozumieć, że nie trzeba być chodzącym ideałem. Pamiętam, kiedy 3 lata temu urodziła się Zu to miałam wrażenie, że muszę wszystko robić perfekcyjnie, że muszę być idealną matką, żoną, panią domu i człowiekiem. Miałam wrażenie, że wszyscy mnie oceniają i komentują każdy gest który zrobię. Dobrze, że teraz się to zmienia i matki dostają trochę więcej luzu od życia. Mogą czegoś nie wiedzieć, robić źle, ważyć 5kg za dużo i się nie przejmować.

Źli Niemcy, którzy kradną nam dzieci!

Od kilku dni w internecie krążą coraz to nowsze artykuły na temat kobiety, której odebrano dziecko 2/3 dni po porodzie. Od początku wygląda to tak- Jugendamt jest to niemiecka organizacja ds. dzieci i młodzieży. I ich głównym zadaniem jest dbanie o dobro(!) dzieci, które znajdują się na terenie Niemiec. Niezależnie od pochodzenia i obywatelstwa.

Salon - inspiracje

Dawno nie było wpisu z inspiracjami aranżacyjnymi, a jako, że w końcu przyszła nasza kanapa to tak mnie jakoś natchnęło. Myślę, że salon przez wielu uważany jest jako wizytówka mieszkania- chociaż ja uważam, że jest nią korytarz, czyli pierwsze miejsce do którego każdy wchodzi ;)

1,2,3,4...

Zanim znowu zbombarduję Was kolejnymi porcjami DIY pokażę Wam tradycję, którą stworzyliśmy całkowicie przypadkiem! Trzy lata temu o podobnej porze, ja w wersji 2in1 i Robert korzystaliśmy z ostatnich samotnych dni. I jak to zwykle bywało, każdy weekend spędzaliśmy nad jeziorem, które możecie zobaczyć we wcześniejszym poście. I jakiś czas temu doszukałam się zdjęć (robionych chyba kalkulatorem), gdzie jestem praktycznie tydzień przed porodem na ulubionej trampolinie Zu, dlatego też nie dziwcie się, że wyglądam jak wieloryb wyrzucony przez morze.


Maasbree

Wakacje już prawie za nami. Pogoda jak nie dopisywała tak nie dopisuje. Raz na jakiś czas pojawi się jeszcze słoneczko i więcej niż 25 stopni ale to bardzo rzadko. W czasie całego lata nad naszym ulubionym jeziorkiem w Holandii udało nam się być AŻ raz!


DIY - Zig-Zag sofa

Dzisiaj kolejny wpis z serii DIY. Ostatnio mam bzika na tym punkcie i przerabiam wszystko co się da. Natomiast do stworzenia tej rzeczy zmusił nas czas oczekiwania na wysyłkę docelowego mebla. O co chodzi? Już tłumaczę.

Ciężki temat

W czasie naszego urlopu w Polsce wiele osób znajomych lub z rodziny pytało mnie o sytuację z uchodźcami. I chociaż nie lubię się wypowiadać na takie tematy publicznie to zrobię dzisiaj wyjątek. Po pierwsze uważam, że świat nie jest tylko biało-czarny. W każdej dziedzinie życia mamy różnego rodzaju wyjątki i odstępstwa od normy.

(Nie)idealne dziecko

Dzisiaj o grzeszkach, które ja też mam na sumieniu! Kiedyś zawsze mnie to irytowało, nie sądziłam jak można być tak ślepo zapatrzonym w kogoś... O czym mówię? O wrzucaniu zdjęć swoich dzieci na portale społecznościowe- głównie nieszczęsnego Facebook’a.

07/2016 - InstaMix

To niewiarygodne, że do świąt zostało 5 miesięcy! My szykujemy się powoli do urodzin dziewczynek, bo stwierdziliśmy, że jednak zrobimy im je razem. Niestety zakończenia naszego remontu ciągle nie widać.

Test - Album dziecka


W dobie, kiedy wszystko jest cyfrowe wartość papieru strasznie spadła w oczach ludzi. Chociaż ja ciągle nie potrafię się przerzucić na czytanie książek w wersji elektronicznej. Zapach papieru, i ręczne przewracanie kartek to coś co ma w sobie magnes, który mnie przyciąga.  Podobnie jest ze zdjęciami. Całkiem inny urok ma oglądanie zdjęć w formie papierowej, a całkiem inny w formie cyfrowej.


Zombie powraca!

Czasami podziwiam Roberta. Nie mam pojęcia jak on to robi, ale jak tylko położy głowę na poduszce to po 15-stu sekundach słyszę miarowy oddech i chrapanie. A ja od momentu kiedy się położę to najpierw przez pół godziny szukam dobrej pozycji do spania, następnie analizuję cały miniony dzień- co zrobiłam, a jak mogłam to zrobić (tak na wszelki wypadek gdyby jutro miał być dzień świstaka:)), no i oczywiście planuję kolejny (jeśli się jednak okaże że jutro nadejdzie).


Test - Siostrzyczka Szczeniaczka, Fisher Price

Jak już kiedyś wspominałam (klik) nie cierpię zabawek typu "świeci, śpiewa, gra, chodzi i wkurza na maksa". Dla mnie są nie tylko nieedukacyjne, ale też tak strasznie irytujące, że nie jestem w stanie ich przetrawić. Ale muszę Wam się przyznać do wielkiej zdrady - zakochałam się.


Wyprawka - podstawowa lista

Przygotowania do narodzin nowego członka rodziny to cudowny czas. Ale nie ukrywajmy, że wielu przydałby się wtedy portfel bez dna. Szczególnie, jeżeli przygotowujemy się do tego po raz pierwszy i chcemy być pewni, że niczego dziecku nie zabraknie. A żaden mąż, mama, teściowa czy inna ciotka nie będą musiały biegać po sklepach coś dokupić, kiedy my nie będziemy w stanie się ruszyć.


Baletnice

Przyznaje szczerze, że ciężko mi jest się przekonać do cukierkowych ubrań. Dużo bardziej wole moje dziewczynki w wygodnych sportowych ciuszkach, które w żaden sposób ich nie ograniczają. Jednak, gdy zobaczyłam na instagramowym profilu znajomej ze szkoły, że robi tiulowe spódniczki to wprost nie mogłam się oprzeć by ich nie kupić!


Poród w Niemczech- torba do szpitala

Nie od dzisiaj wiadomo, że jest różnica w opiece medycznej w poszczególnych krajach. Jest to uwarunkowane wieloma czynnikami i to nie tylko ekonomicznymi. Jednak, kiedy 3 lata temu przygotowywałam się do porodu i pakowałam swoją torbę do szpitala miałam ochotę wziąć dużą torbę podróżną, by być pewną, że niczego nie zapomnę i nic mi nie zabraknie. Czytając fora i inne podręczniki byłam przygotowana na wszystko.

06/2016 - InstaMix

Czas na podsumowanie czerwca! Pierwszy tydzień spędziłyśmy w Polsce, a później minął nam przy remoncie. W międzyczasie pojawił się jeszcze pierwszy ząbek Bianki. A sama Bianka szkoliła się w nauce chodzenia. Teraz śmiga jak mała kaczuszka i jest nie do zatrzymania.

4 lata

W ciągu kilku lat odkąd jestem z Robertem już kilkanaście razy usłyszałam jakim to mój mąż jest pantoflarzem. Poważnie? Tylko dlatego, że jest w stanie mi zaufać w ciemno. Tylko dlatego, że czasami bez okazji przyniesie mi kwiatki czy śniadanie do łóżka. Tylko dlatego, że woli wolny czas spędzać ze swoją rodziną niż kumplami. Tylko dlatego, że staramy się kompromisem, a nie dyktaturą, osiągać kolejne etapy w naszej relacji. I w końcu tylko dlatego, że jeszcze jesteśmy razem. 

DIY - Coś z niczego czyli wykorzystanie palet

Pochłonięta remontem całego mieszkania chciałam zrobić też coś z balkonem. Po odnowieniu elewacji w końcu zaczął wyglądać dobrze, dlatego postanowiłam pójść za ciosem. Niestety nasz wystarczająco już nienadszarpnięty budżet i tak woła o pomstę do nieba. Dlatego wymyśliłam by zrobić coś sama. W gruncie rzeczy nasze jedyne wydatki ograniczyły się do zakupu podłogi.


05/2016 - InstaMix

Witajcie! Troszkę się opuściłam w postach, bo musieliśmy ogarnąć mieszkanie po powrocie. Gdy byłyśmy w Polsce Robert zrobił remont sypialni i teraz muszę kupić jeszcze troszkę dodatków, żeby wygladała tak jak powinna. Przed nami jeszcze trochę pracy ale na szczęście już typowo kosmetycznej.

Home little makeover

Przeprowadzka będzie musiała trochę poczekać, bo na pierwszy plan weszły niestety ważniejsze wydatki. I dlatego postanowiliśmy odświeżyć całe mieszkanie. Robert zaczął sam jeszcze jak byłyśmy w Polsce, a teraz już wspólnymi siłami kończymy.

3/3

Urlop zakończony, dzisiaj załatwialiśmy już tylko najważniejsze sprawy. Udało nam się jeszcze wyjść razem z babcia na lody i chwilowo odreagować od jutrzejszego porannego stresu. Chociaż wole latać samolotem i właściwie dziewczynki tez są pozytywnie nastawione, to jednak będzie to nasz pierwszy lot tylko we trójkę.

NY Cap

Nasz urlop w Polsce powoli dobiega końca. Strasznie tęsknimy już za domem i naszymi przyjaciółmi. Naszedł też czas pakowania swoich tobołków z powrotem do walizki. Od rana siedzę i próbuję upchnąć wszystkie nasze rzeczy do torby i idzie to strasznie opornie.

2/3

Kolejny tydzień urlopu minął, nawet nie wiem kiedy. Kolejne punkty odhaczone i lista zadań robi się coraz krótsza. Zostały nam jeszcze do załatwienia tylko najpilniejsze sprawy.
Dzisiaj zaś świętujemy urodziny mojej młodszej siostry, która kończy 12 lat!

Where is my sun?!

Piękna pogoda znika z dnia na dzień i tęskno nam już za domem. Szczególnie, że wyjeżdżając zostawiłyśmy 29 stopni. Niestety pierwsze co rzuciło mi się w Polsce o uszy to dlaczego (przy temperaturze 26 stopni) moje dzieci są bez czapek na głowach! Najśmieszniejsze jest , że nie możesz spokojnie wyjechać na spacer, ba! nawet wyjść do sklepu, żeby nie usłyszeć miliona komentarzy na temat swoich dzieci od całkiem obcych ludzi! Polska- taki piękny kraj.

Dzień dziecka

Godzina 6:50, moja mama wchodzi do sypialni. Podchodzi do łóżka i całuje mnie w czoło mówiąc: "wszystkiego najlepszego z okazji dnia dziecka". Zu przygląda się temu z boku z nietęgą minką.

DIY - Przygotowania

Będąc w domu, jeszcze nie wiedząc czy uda nam się przyjechać do Polski, zaczęłam przygotowanie do urodzin Bianki. Na szczęście nasz wyjazd wypalił, ale roczek z naszymi znajomymi i przyjaciółmi i tak będziemy świętować!

1/3


Jedna trzecia urlopu już za nami! To co miałyśmy zrobić w tym tygodniu- zrobione; ci, których mieliśmy odwiedzić- odwiedzeni. No i oczywiście najważniejszy punkt tego tygodnia- urodzinki Bianki- odhaczone!