Test - Stokke Xplory V4

Ten post mógł pojawić się tutaj już dawno ale stwierdziłam, że nie będę wystawiać oceny "po okładce".  Musiałam najpierw trochę po użytkować wózek, żeby móc o nim powiedzieć coś więcej, niż to, co można przeczytać w katalogu! Myślę, że zakup wózka jest dużo trudniejszym zadaniem niż zakup odpowiedniego łóżeczka. Za pierwszym razem wózek miał być... ładny.


I niestety wózek Zuzi nie był ani funkcjonalny ani praktyczny. Natomiast teraz już dokładnie wiedziałam jakie mam potrzeby. Nasz wybór padł na wózek firmy Stokke, chociaż początkowo wahaliśmy się jeszcze miedzy Bugaboo Cameleon³ i Quinny Moodd. Ja byłam bardziej za Bugaboo (ale jest strasznie niski i ładnie wygląda tylko w wersji z gondolą, więc odpadł bardzo szybko), a Robert za Quinny. I tu zaczęły się schody. Quinny prezentuje się naprawdę dobrze i miałam tylko obawę, że gondola będzie zbyt mała. Zaczerpnęłam porady u Justyny- mamy Emilki, które użytkowały ten model. I niestety ich opinia wcale nie ułatwiła mi wyboru... Emilce gondola w zupełności wystarczyla, jednak wiedziałam, że ja będę chciała, by Bianca przejeździła w niej zimę czyli prawie 6 miesięcy. Ostatecznie więc stanęło na Stokke Xplory V4. Zależało mi na tym, by móc dopasować wózek maksymalnie do siebie. Począwszy od wysokości na której znajduje się gondola/spacerówka, kończąc na "ubranku". Stokke jest idelny dla mam po CC, bo można ustawić gondolę tak wysoko, że nie trzeba się pochylać na dzieckiem. Dla mnie- raczej nie wielkich gabarytów, ale za to po CC- to także bardzo ważne. Co do koloru nie wahałam się ani chwili. Od początku wiedziałam, że nie chce nic typowo "dziewczyńskiego", a po za tym nie wiadomo co będzie za jakiś czas ;). Jedyny minus tego wózka jest taki, że ciągle ma się ochotę na więcej! Mamy już jeden dodatkowy pokrowiec w opcji letniej ale marzy mi się też zimowy. Jednak chyba poczekam do kolejnej zimy bo dla spacerówki jest dużo ładniejszy niż dla gondoli. Wersja letnia ma więcej wywietrzników niż wersja podstawowa i dodatkowo zasłonkę chroniącą przed słońcem, jest także pokrowiec na siedzisko wykonany z frotte - jest dwustronny, więc w razie niespodziewanej awarii można go odwrócić ;) Oczywiście dokupiliśmy także dostawkę dla drugiego dziecka- bez niej, w tej chwili ani rusz.


Plusy:
+ oczywiście wygląd!
+ moskitiera oraz pokrowiec przeciwdeszczowy (osobny do gondoli, osobny dla spacerówki)
+ możliwość dopasowania do swojej wysokości nie tylko raczki ale i siedziska
+ możliwość zmiany pokrowca
+ pokrowiec ściągany w 100% - można prac
+ niesamowita łatwość prowadzenia - nawet z dostawką
+ łatwość składania - no może poza pierwszym razem zanim skumałam o co chodzi
+ porządne wykonanie
+ doskonała cyrkulacja powietrza dzięki wszytej moskitierze
+ stabilny
+ mocny hamulec, nie ma szans by go ruszyć
+ możliwość "ciągnięcia" wózka za sobą na dwóch kołach
+ blokowanie przednich kół (ze skrętnych na proste)

Minusy:
- brak amortyzacji (jednak nie planujemy wypraw w góry z wózkiem, jedynie dało mi się to we znaki w czasie pobytu w Polsce - kocham polskie chodniki...)
- jak dla mnie jest ciężki - ok. 13kg (no sorry wnieś wózek i dwoje dzieci na drugie piętro! - ramiona wysiadają, ale od razu pól kg mniej, wiec w sumie to może i plus;))
- nie można kupić całego kompletu razem - trzeba dokupić gondolę


Gondola:

Plusy:
+ wiele funkcjonalnych kieszonek i schowków
+ niska - dziecko leżąc na brzuszku może obserwować co się dzieje
+ ma uchwyty do swobodnego przenoszenia

Minusy:
- ilekroć chcesz zniżyć lub podnieść rączkę należy odbezpieczyć klamerkę (ale rozumiem, że to kwestia bezpieczeństwa)


Spacerówka:

Plusy:
+ specjalna wkładka dla niemowląt - Bibi już raz jechała, bo usilnie chce siadać ale myślę, że jeszcze poczekamy do nowego roku
+ możliwość przełożenia kubełka przodem i tyłem do kierunku jazdy
+ można regulować podnóżek lub całkowicie go wyjąć
+ 3 pozycje (siedzenie, odpoczynek, spanie)

Minusy:
-w opcji gdy dziecko jedzie przodem do kierunku jazdy nie ma pozycji spania


Polecam go całym sercem, mimo że do najtańszych nie należy, to jest wart każdego centa. Solidność wykonania, ciekawy design i absolutnie bajkowe prowadzenie! Chyba cieżko będzie mi się z nim kiedyś rozstać!


Brak komentarzy