SOCIAL MEDIA

sobota, 18 lipca 2015

22 vel 2

Susanne skończyła parę dni temu 22 miesiące, Bianca ma prawie dwa, moje spostrzeżenia? Czas pędzi dwa razy szybciej. Ale oprócz tego same plusy. Dziewczynki od dwóch tygodni przesypiają całe noce - o ile nie mają kaprysu żeby uprzykrzyć życie rodzicom ;) Ja (dzięki Bogu!) nieustająco chudnę, bo po prostu nie mam czasu spokojnie usiąść i zjeść. Stoi przede mną kubek gorącej kawy, ciekawe czy zdążę go wypić zanim któryś Aniołek zakomunikuje swoja pobudkę...

Zuzia nie tylko szybko dojrzała ale także zrobiła się bardzo opiekuńcza i uczuciowa. Nowe słowa chłonie jak gąbka, przez co komunikacja staje się coraz lepsza, ale i trudniej ją uciszyć. Bianca rozwija się w tak szybkim tempie że ledwie za nią nadążam. Oprócz tego, że od skończenia miesiąca śpi w nocy po 10-12 godzin to ostatnio zaczęła głużyć. W poniedziałek uraczyła mnie swoim pierwszym "świadomym" uśmiechem- oczywiście chusteczki poszły w ruch. Myślę, że mimo iż początkowo obawiałam się jak uda mi się podejść do tego wszystkiego organizacyjnie, to decyzja o drugim dziecku była równie trafna jak ta o pierwszym. Ktoś napisał, że "Anioły najczęściej przychodzą na ziemię przebrane za córki!" - podpisuję się pod tym obiema rękami. Nie mogło nam się trafić nic lepszego i piękniejszego

P.S Kawa już wypita, a dziewczynki wciąż śpią - sukces!


Prześlij komentarz