SOCIAL MEDIA

wtorek, 7 kwietnia 2015

Baby Loading...

Tradycyjnie w czasie świąt poświeciłam jak najwięcej czasu rodzinie, odcięłam się na parę dni od świata i nie żałuję. Myślę, że każdemu czasami jest potrzebne kilka dni bez internetu, dzwoniącego telefonu, ale za to teraz wracam z nowymi wyzwaniami.



Niestety ciągle jeszcze zostało wiele spraw do załatwienia odnośnie naszego nowego lokum. A każdy dzień nieubłaganie zbliża mnie do godziny "zero". Zostały niecałe dwa miesiące i czas najwyższy zacząć przygotowania na przybycie nowego członka rodziny. Oczywiście (na szczęście) mamy nieco łatwiej, ponieważ będzie to druga Dama, więc kilka rzeczy z pewnością dostanie po starszej siostrze. Jednak ubranka to jeden z najmniejszych problemów. A z pewnością kompletowanie zestawów to jeden z najprzyjemniejszych wyprawkowych punktów. Nauczona doświadczeniem wiem, że nie wszystko zawsze idzie zgodnie z planem i trzeba być przygotowanym na różne ewentualności- dlatego z pewnością teraz jednym z pierwszych punktów na mojej liście będzie butelka i opakowanie mleka modyfikowanego. Oby jednak nie musiało zostać użyte. Mam nadzieje, że podobnie jak przy Susanne unikniemy uczulenia na kosmetyki i inne artykuły higieniczne. Od początku stosowaliśmy tylko kosmetyki Penaten´a i Pampersy. Nigdy nas nie zawiodły mimo różnych opinii. Nie mieliśmy problemów z odparzeniami czy tajemniczymi wysypkami lub zaczerwieniami. Dlatego z pewnością teraz też zaufam tym firmom, chociaż jestem świadoma, że każde dziecko jest inne.


Jak widać panna B. bardzo szybko przybiera na wadze, już całkowicie pochłonęła mamie wcięcie w talii- miejmy tylko nadzieje, że da jeszcze radę się odwrócić główką w dół i nie wyda na mamę wyroku cesarskiego cięcia... 




1 komentarz :