SOCIAL MEDIA

sobota, 28 lutego 2015

Wiosna?

Chcę wiosnę! Nie cierpię tego, że nawet okna nie można otworzyć, bo od razu trzeba by było wskoczyć pod gruby koc... A pogoda gra że mną w kotka i myszkę. 


Na chwile pozwala zachłysnąć się cudną prawie wiosenną temperaturą, a później drastycznie budzi chłodem. A my powolutku rośniemy i przybieramy gram po gramie. I strasznie się cieszę, że z prędkością światła zbliżam się do magicznej bariery 28 tygodnia. Wtedy już nieco spokojniej będę mogła się budzić każdego ranka. Chociaż wiem, że pewnie czeka mnie jeszcze dużo stresów ( i wizyt w szpitalu) do czerwca. Mam jednak nadzieję, że nasza córcia zechce sobie posiedzieć w brzuchu tak długo jak to możliwe.

bluzka- no name, spódniczka- Pimke, rajstopy- Calzedonia



Prześlij komentarz