It´s a ....

W końcu po długich i ciężkich bojach dowiedzieliśmy się że zostaniemy po raz drugi rodzicami cudownej maleńkiej dziewczynki! 

Czyli jednak matczyna intuicja i tym razem nie zawiodła! Niestety na tym kończą się dobre wiadomości. Dzisiaj cały poranek spędziłam w szpitalu dlatego że wczoraj lekarz stwierdził zbyt małą ilość wód płodowych. Po ponad dwóch godzinach dalej więcej nie wiem niż wiem... Córeczka jednak rozwija się prawidłowo ale niestety ma bardzo malutko miejsca. Na szczęście resztka wód nigdzie nie wypływa. Jednak trzeba stale kontrolować czy przypadkiem ich nie ubywa- co za tym idzie będę musiała bardzo często odwiedzać szpital... Jesteśmy dobrej myśli choć nie zaprzeczam że bardzo się przejmuje obecnym obrotem sytuacji.


1 komentarz

  1. Czekałam na Twój wpis :) Gratuluję drugiej córeczki i intuicji :) Życzę dużoo zdrówka, obyś nie musiała często odwiedzać szpitala..Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń