Wedding part II

Dzisiaj troszkę inny post niż zwykle. Można powiedzieć, że to post okolicznościowy.

W końcu zdecydowaliśmy się na ślub kościelny (w Niemczech nie jest możliwe zawarcie ślubu konkordatowego). Ponieważ dla mnie jest to przeżycie bardzo osobiste i jednocześnie bardzo ważny moment dlatego decyzja musiała być  przemyślana. Myślę że w naszym związku jak w każdym, bywają lepsze i gorsze chwile, ale najważniejsze, że przechodzimy przez to razem. I każda taka chwila przybliża nas do siebie i umacnia naszą miłość.





Brak komentarzy