Preparation for Easter

Powolutku zbliżają się święta Wielkanocne, więc zaczynam się rozglądać za drobnymi upominkami dla najbliższych. 

Oczywiście jak zwykle największy problem mam z moim mężczyzną (no w końcu ile można mieć
perfum). A ponieważ z moim małym szkrabem wyjście do sklepu to prawie jak wyprawa krzyżowa więc z pomocą przyszedł mi internet ;) Przeszukuje strony wzdłuż i wszerz w poszukiwaniu wyjątkowego prezentu, jednak póki co ciągle szukam. Już od pewnego czasu próbuję przekonać Susanne, żeby powiedziała "mama". Ciężko było, bo charakterek ewidentnie po mamie odziedziczyła, ale dzisiaj rano było już "hama" i byłam bardzo zadowolona;) Po parunastu minutach w czasie wspólnej zabawy nagle usłyszałam najpiękniejsze słowo na świecie ;)

 Aż się popłakałam z wrażenia!

sweter, spodnie - H&M


4 komentarze

  1. sweter! bomba!

    OdpowiedzUsuń
  2. Piekne masz wlosy, farbujesz czy naturalne?

    OdpowiedzUsuń
  3. Też mam zawsze problem z zakupem prezentu dla mojego chłopaka ;)

    P.s napisz co wybrałaś;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja tez mam taki obraz tylko minejszy!

    OdpowiedzUsuń