Strips

To chyba już jeden z ostatnich postów z brzuszkiem. Mam nadzieje, bo ten etap ciąży jest zdecydowanie najmniej przyjemny.

Dni strasznie się dłużą, czekamy jak na wybuch bomby i każdego dnia zastanawiam się czy to dzisiaj jest ten wielki dzień. Z każdym porankiem sprawdzam jak dzisiejsza data wyglądałaby na dzień urodzin i kto obchodzi imieniny;) Czy to właśnie oznaka że zaczynam wariować? Chciałabym już móc poznać naszą Zuzie i przytulić ją z całych sił. Choć pewnie będzie mi brakować tych kopnięć po żebrach o 3 nad ranem. Ale cieszymy się, że Maleństwo będzie już z nami i w końcu będziemy mogli ją przytulić.


bluzka - 1982, spodenki - H&M Mama, buty - Zara, bransoletki - Pandora, 1982, torebka - H&M



3 komentarze

  1. słodki brzusio a w nim małe, duże szczęście :)

    OdpowiedzUsuń
  2. piękna biżuteria :-) trzymaj się, xoxo

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaki cudowny brzusio :) Gratuluję :)
    www.maruda-ruda.blogspot.com zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń